Wednesday, 2 May 2012

Aster = Asia + Eric

Ciagle jestem w pracy (ale juz tylko fizycznie), czekam tutaj na Erica, by razem moc pojechac odebrac moj samochod z serwisu Toyoty. Dla zabicia czasu postanowilam utworzyc ten blog.
Takie to ostatnio modne - niektorzy lubia pisac o swoim zyciu codziennym a niektorzy lubia czytac o czyims zyciu codziennym.
Jestem bardzo ciekawa jak to sie rozwinie i jak czesto bede tu zagladala.
Eric przyjechal....musze leciec.
Do nastepnego "posta".

No comments:

Post a Comment